Ural M-67-36

Ural M-67-36 to na dzień dzisiejszy jeden z najpopularniejszych radzieckich motocykli czterosuwowych w Polsce. Poczytajmy, co pisze o nim w ulotce reklamowej firma “Centrosojuz”:

Drogowe motocykle URAL, produkowane przez Irbicką Fabrykę Motocykli cieszą się ogromną popularnością wśród motocyklistów. Oprócz trzech ludzi motocyklem można przewozić znaczący ładunek na długie odległości. Wysoka jakość motocykla pozwala na długą, bezawaryjną eksploatację w różnych warunkach – tak na północnych, jak i na południowych szerokościach geograficznych. Górnozaworowy silnik z dwoma horyzontalnie położonymi cylindrami jest doskonale chłodzony przepływającym powietrzem i ekonomicznie pracuje na benzynach o liczbie oktanowej 72-76. Ulepszony system smarowania z papierowym wkładem filtrującym, oczyszczanie powietrza dwustopniowym inercyjno-olejowym filtrem a także użycie w konstrukcji wysokojakościowych materiałów sprzyja długotrwałej i bezawaryjnej eksploatacji motocykla. Przekładnia główna, o wiele mniej awaryjna w porównaniu z napędem łańcuchowym do minimum ogranicza obsługę, ograniczającą się do terminowego sprawdzania stanu oleju. Teleskopowe zawieszenie przednie jak i wahaczowe tylne ze sprężynowo- hydraulicznymi amortyzatorami, wygodne siedzenie kierowcy – wszystko to powoduje, że podróżowanie tym motocyklem jest bardzo wygodne. Wygodnie podróżuje również pasażer w wózku bocznym, w którym gondola wózka zawieszona jest na gumowych elementach resorujących, a sam wózek posiada zawieszenie wahaczowe z amortyzatorem sprężynowo-hydraulicznym. Konstrukcja motocykla zapewnia bezpieczną jazdę. W końcu 1974 roku IMZ zaczął produkować motocykl Ural M-67. W roku 1976 moc silnika została podwyższona z 32 do 36 KM, a motocykl otrzymał nazwę Ural M-67-36. W odróżnieniu od poprzednich motocykli z Irbitu ten posiada 12-woltową instalację z alternatorem G-424 o mocy 150 watów. Alternator jest niezawodny w działaniu i skonstruowany tak, by bezawaryjnie działał przez 40 tys. km przy minimalnym zużyciu. Zmiana instalacji na 12-woltową pozwoliła na zmianę pozostałych elementów instalacji elektrycznej motocykla. Nowa lampa z elementem optycznym odpowiada europejskim wzorom, a nowa deska rozdzielcza wykonana jest w stylu odpowiadającemu najnowszym technicznym trendom. Konstrukcja ramy pozwala na montaż zarówno pojedynczych siodeł, jak i zespolonej kanapy. Nowa rama charakteryzuje się łatwym dostępem do skrzyni biegów i belki kardana, co w razie niesprawności pozwala na łatwy demontaż tych podzespołów, jak i na montaż skrzyni biegów z biegiem wstecznym z KMZ. Łożyska główki ramy zabezpieczone są gumowymi uszczelkami, co znacznie podnosi ich trwałość w całym okresie eksploatacji. Zamontowano efektywny hamulec przedni z podwójnym rozpieraczem, co pozwoliło zwiększyć skuteczność hamowania o 40%. Jedną z ważniejszych cech motocykla jest daleko posunięta unifikacja części z motocyklem Dniepr z KMZ, co jest bardzo ważne dla użytkowników Urali i Dnieprów.

Na zdjęciach prezentowany jest  motocykl będący w posiadaniu Witalija Gribkowa (www.oppozit.ru) w wysokim stopniu oryginalności, oprócz-rzecz jasna, akcesoryjnych lusterek :-)

 

Wymiary: Długość – 2490 mm Szerokość – 1700 mm Wysokość – 1100 mm Rozstaw kół motocykla – 1455 mm Prześwit – 125 mm Masa suchego motocykla – 330 kg Masa dopuszczalnego obciążenia, włącznie z kierowcą i dwoma pasażerami – 260 kg Maksymalna prędkość po utwardzonej nawierzchni – nie mniej, niż 105 km/h Zużycie paliwa podczas jazdy po utwardzonej nawierzchni – 8 l/100km

Silnik –czterosuwowy, górnozaworowy, dwucylindrowy, bokser System smarowania – mieszany, zębatą pompą oleju i rozbryzgiem Pojemność silnika – 649 cm3 Stopień sprężania – 7,0 Skok tłoka x średnica cylindra -68mm x 78mm Moc maksymalna – 36KM Maksymalny moment obrotowy –45 Nm Obroty mocy maksymalnej – 4600-4900 obr/min Zapłon – bateryjny, 12V Gaźniki – K-301G na każdy cylinder Paliwo – benzyna LO-72 albo LO-76

Przeniesienie napędu na tylne koło wałem kardana Zawieszenie tylnego koła – wahaczowe ze sprężynowo – hydraulicznymi amortyzatorami Zawieszenie przedniego koła – teleskopowe ze sprężynowo – hydraulicznymi amortyzatorami Koła – wzajemnie zamienne z oponami 3.75-19 (95-484 mm) Wózek boczny – typu pasażerskiego

Alternator G-424, 12V, 150W

Pojemności:

Bak – 19l Karter silnika – 2,3 l Karter skrzyni biegów – 1,2 l Karter głównej przekładni – 0,11 l

Poniżej znajdują się fotografie i wrażenia z eksploatacji motocykla naszego forumowego kolegi Wojciecha, który posiada w pełni oryginalnego URAL-a M67.

Redakcja REDMOTORZ.PL serdecznie dziękuje za udostępnienie zdjęć.

 

 

Swojego urala kupiłem we wrześniu 2006r, w garażu od dawna stoi M-72 w wersji solo i brakowało mi motocykla z koszem którym nie szkoda by mi było wjechać w teren, na plaże czy do lasu, ale który też nadawał by się na bliższe i dalsze wyjazdy turystyczne. Trafił mi się Ural rocznik 1994 z przebiegiem podobno 500km (linka licznika była urwana, ale ogólny stan sprawiał pozytywne wrażenie). Nim na dobre zacząłem nim jeździć zdecydowałem się na wymianę tłoków na polskiej produkcji ( Almot ), oraz założyłem nowe gaźniki K-68. Po tych zabiegach nie mam żadnych zastrzeżeń do jazdy motocykla, silnik pracuje równo, ładnie wkręca się na obroty. Ural fabrycznie założony ma elektroniczny zapłon, z którym o dziwo pomimo przebiegu około 6000km nie mam żadnych problemów. Można rozpędzić go do 120km/h, jednak najprzyjemniej jedzie się tak do 90km/h, wtedy zużycie paliwa wynosi około 7 litrów. Po kilkuset kilometrach zmieniłem też kierownice z fabrycznej wysokiej na niższą chyba od Dniepra, zdecydowanie wygodniejsza pozycja za kierownicą. W trakcie dotychczasowego użytkowania nie miałem z motocyklem większych problemów, na początku długo walczyłem z hamulcami żeby je wyregulować, działają jednak dalekie są od ideału. Pomimo iż na zdjęciach motocykl wygląda w miarę ładnie w rzeczywistości wychodzi kilka fabrycznych niedociągnięć. Na przykład lakier położony bez podkładu i miejscami odpadający i ukazujący plamy rdzy, czy też wycieki oleju chyba ze wszystkich simeringów, ale to już zostawię sobie do poprawienia na zimowe wieczory. Chciałbym zmienić też trochę ten wueskowaty kształt urala kanapowca. W planach mam wymianę kanapy na pojedyńcze siedzenia, założę bak od emki, pomalował całość razem z ramą na jeden kolor (raczej khaki pół mat) trochę te malowanie ukryje tę drabiniastą ramę. Podsumowując mimo pewnych niedoskonałości jestem bardzo zadowolony z mojego Urala przy odrobinie własnej pracy może to być naprawdę dobry i niezawodny sprzęt nadający się doskonale nawet na dalekie wyjazdy. W najbliższym czasie postaram się dosłać jeszcze kilka zdjęć z terenu.

Wojciech Szołtysik

Artykuł opracował: Brzytwa

4 thoughts on “Ural M-67-36

  1. Dokładnie jak piszę Toma, podejrzewam że zakrowi są przynajmniej do wyczyszczenia, tak jak cała komora pływakowa. Stare paliwo podczas utleniania się wydziela osad ktf3ry idealnie zasyfia wszystko. Także wyjmuj gaźniory na stf3ł, zdejmij komory pływakowe i okaże się co w stawie piszczy. Jak masz do dyspozycji kompresor to przedmuchaj wszystkie dysze, poskładaj wszystko do kupy i odpalaj. Rzuć okiem na kranik, dmuchnij w niego jeszcze kontrolnie Do silnika nowy olej i świece, sprawdzenie zaworf3w i dzida na miasto

    • to do works, now let’s get even tougher”. It’s not like they are rational people acting in the interest of anything resembling decency after all. And frankly Hamas could be 100% peaceful now, it’s not like it’s beyond Bibi to stage an incident…

    • Waaaah you’re so gorgeous! Your freckles & your hair & your eyes & gah! I especially love the coat — first of all peacoat hell yes; second of all the color! Not only is it a gorgeous color but next to your hair good lord!You’re gorgeous & your photos are gorgeous & your writing is gorgeous & your site is gorgeous & your husband is gorgeous & STOP IT WILL YOU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *